W Lidlu trwa tydzień francuski, grzechem więc byłoby się nie skusić na croissanty za kilkadziesiąt groszy.
Dodając masło, dżem jeżynowy i kubek gorącego mleka stworzysz śniadanie, które choć na kilka minut przeniesie Cię wprost do francuskich kawiarenek, w których na poranny posiłek podaje się croissanty prosto z pieca, a obok kubek wielkości miski z gorącym mlekiem, w których bezkarnie można moczyć świeże rogale.
Mam nadzieję, że kiedyś powyżej opisany obrazek urzeczywistni się.
Odkąd pamiętam marzyłam o podróży do Paryża. Fascynuje mnie tamtejsza kultura, ludzie, a przede wszystkim kuchnia. Niezmiernie intryguje mnie również fakt, że we Francji najważniejsze miejsce w domu zajmuje stół, a posiłki w życiu Francuzów odgrywają niebagatelną rolę. Tam od dziecka uczy się szacunku do jedzenia, niejednokrotnie skromnego. Z kuchnią francuską kojarzą mi się przede wszystkim: bogactwo serów, francuska musztarda, francuskie ciasto, dobre czerwone wino i oczywiście masło.
Składniki:
croissanty
dżem jeżynowy
masło (u mnie Lurpak)
gorące mleko
Croissanty przekroić na pół, posmarować masłem, następnie dżemem, złożyć obie połówki i odrywając kawałki moczyć w gorącym mleku.
Najlepiej smakuje spożywane w towarzystwie kochanej osoby.
najlepsze masło:D! pyszne zdjęcia:D
OdpowiedzUsuńLurpak spoko, ale Kerrygold lepsze:D
UsuńSorry ale podajesz przepis na to żeby gotowe croissanty posmarować masłem i dżemem? Trochę żałosne jak dla mnie...
OdpowiedzUsuńfajne śniadanko.:)
OdpowiedzUsuńfrancuskie rogale są świetne, jak byłam na wycieczce w Francji codziennie jadłam świeżutkie na śniadanko ;)
OdpowiedzUsuńteż chce takie śniadanieeee <3
OdpowiedzUsuńUmmm. Pysze są:D
OdpowiedzUsuńcudowne śniadanie! <3
OdpowiedzUsuńO, nawet nie wiedziałam o tygodniu francuskim. :)
OdpowiedzUsuńProste, a zapewne smakowite ;)
Nastrojowo ;)
OdpowiedzUsuńcudowny obrazek opisujesz:) życzę Ci urzeczywistnienia:)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńPowiem Ci Paulina, że najlepszego croissanta w życiu jadłam faktycznie w Paryżu ;) życzę Ci spełnienia tego marzenia, tam naprawdę jest magicznie :)
Takie śniadanie to mogłabym jeść i jeść.. :)
OdpowiedzUsuńO ja Cię...jadłam dziś croissanta, z tym dżemem pieknie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuń