piątek, 5 kwietnia 2013
Słodkie i zdrowe zarazem.
Przez tegoroczne święta pieczenie weszło mi w nawyk. Uwielbiam spędzać wieczory z kubkiem gorącej czekolady przy gorącym piekarniku. Aromat dojrzałych bananów spowija całe mieszkanie. Obrazek niczym z środka zimy, ale wyglądając za okno można odnieść wrażenie, że tegoroczna chyba się nie skończy.
Sophie Dahl piekła swój chlebek bananowy w sążniste mrozy, zapewniając czytelnika, że gdy jest za zimno na cokolwiek innego warto zjeść kawałek od razu po wyjęciu z piekarnia z odrobiną masła.
Choć nie jesteśmy razem z Sophie w Nowym Jorku, to tu w Polsce brak słońca, przenikliwe zimno i ogólne osłabienie pobudzają w nas nieposkromiony apetyt na coś słodkiego.
Jeśli i w was świąteczne ciasta nie zaspokoiły rozpaczliwego wołania o coś słodkiego zróbcie to ciasto. Wykonane z niżej podanych składników tworzą koktajl smaku, witamin, dobrego humoru i energii.
BANANOWIEC Z OTRĘBAMI:
/keksówka 25x12 cm./
Składniki:
Ciasto:
250 g mąki pszennej
150 g otrębów pszennych
100 g oleju
180 g cukru trzcinowego
2 jajka
2 banany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Polewa:
100 g cukru pudru
2 łyżki gorącej wody
W dużej misce otrzeć cukier, jajka i olej. W drugiej połączyć mąkę, proszek do pieczenia i otręby. Suche składniki dodać do mokrych i dokładnie całość połączyć (masa będzie dość sucha, więc można dolać odrobinę mleka lub więcej oleju). Na koniec wmieszać rozmiażdżone banany. Masę przelać do przygotowanej wcześniej keksówki i piec godzinę w 180° C
Gotowe ciasto studzić na ratce kuchennej.
Przygotować polewę i posmarować nią wierz wystudzonego ciasta.
Odłożyć do stężenia lukru.
Źródło przepisu: "Spiżarnia Smaków PiotriPaweł" wiosna 2013 nr 21
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chlebek bananowy to takie uniwersalne ciasto, że pasuje na każdą pogodę i do wszystkiego.. i też uwielbiam ten aromat podczas pieczenia. Twój wygląda pysznie, zjadłabym kawałek :)
OdpowiedzUsuńNie dosc ze pyszny, to jeszcze zdrowy - to dodatkowo jeszcze bardziej zacheca aby go upiec!
OdpowiedzUsuńwygląda jak świąteczny piernik- pasuje do pogody
OdpowiedzUsuńnawet JA! bym zjadła :)Twoje zdjęcia Paulino przekonają największego niejadka :)
OdpowiedzUsuńbananowiec otrębowy *-* świetny !! chętnie bym zjadła choć kawałeczek ,akurat mi się bany skończyły .. a tak smacznie wygląda *-*
OdpowiedzUsuńW ten weekend będzie mój :)
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcia :) I ten banan :D Uwielbiam takie wypieki!
OdpowiedzUsuńrobisz coraz piękniejsze zdjęcia! jak tak dalej pójdzie to będziemy je oglądać w Twoich książkach kulinarnych, które chętnie bym zakupiła :))
OdpowiedzUsuńbuziaki :*
Nigdy nie jadłam tego chlebka, ale sądzę, że by mi zasmakował.
OdpowiedzUsuńciasta bananowe są genialne - robię je regularnie a mimo to i tak ciągle mi mało :)
OdpowiedzUsuńkocham bananowe chlebki:) we wszystkich wersjach :)
OdpowiedzUsuńI think the aԁmin of this web ѕіte iѕ гeallу wοrking hard in suppοrt of hіѕ site,
OdpowiedzUsuńѕіnce here every stuff is qualіtу
basеd ѕtuff.
My webpаge - lloyd irvin