środa, 26 czerwca 2013
Sałatka z zielonej soczewicy.
Niedaleko bloku, w którym mieszkam jakiś rok temu otworzono sklep ze zdrową żywnością. Szczerze, byłam w szoku, że na takim małym osiedlu, w dodatku 20 minut od centrum otworzą taki sklepik. Nie mniej jednak jednak byłam bardzo rad, gdy tylko zobaczyłam banerek nowego lokalu. Radość moja trwała krótko, gdy zobaczyłam ceny poszczególnych produktów. Wyszłam stamtąd szybciej niż weszłam i nie wracałam aż do dziś, a właściwie kilka dni tamu. Ku memu zdziwieniu niektóre ceny uległy znaczącym obniżkom, a większość jest taka sama jak wszędzie niższa. Są i takie, jak np. miód manuka /(najmniejszy słoiczek 202 zł.), które nadal pozostają dla mnie nieosiągane. Tak czy inaczej, raz na jakiś czas, będę kupować tam produkty, które z pewnością niejednokrotnie będą dla mnie inspiracją do tworzenia nowych przepisów.
Dzisiejszą inspiracją była zielona soczewica, która w starożytności uchodziła za potrawę ubogich. Zupełnie nie rozumiem ideologi kulinarnej starożytnych Greków i Rzymian, choćby ze względu na właściwości zdrowotne owej rośliny strączkowej. Kopalnia białka, kwasu foliowego, skrobi, wapna, fosforu i żelaza. Do tego stanowi idealny materiał na zupy, gulasze czy sałatki. Ja dziś zaproponują ją właśnie w tej ostatni wersji.
Prosta, sycąca mało-składnikowa sałatka, która zadowoli zarówno wegetarian jak i mięsożerców, doskonała jest także dla sportowców. Jeśli więc szykujesz się na maraton lub jesteś mega głodny wskakuj w buty i biegnij po soczewicę. Na mecie czeka puchar zdrowia i medal za łatwość wykonania.
SAŁATKA Z ZIELONEJ SOCZEWICY Z FETĄ, POMIDORKAMI I MIĘTĄ:
/4 porcje/
Składniki:
225 g suchej zielonej soczewicy
150 g sera feta
duża garść pomidorków koktajlowych
2 łyżki oliwy
garść świeżej mięty
sól, pieprz
Soczewicę zalać wodą, ok. 0,5 cm. powyżej nasion i gotować ok. 20 minut. na małym ogniu.
Gotową odcedzić, przepłukać i dokładanie osuszyć. Pomidorki pokroić na ćwiartki, pokruszyć ser feta, a liście mięty drobno posiekać.W misce wymieszać soczewicę z pozostałymi składnikami.
Sałatkę można serwować solo, z pieczywem, jajkiem lub rybą.
* Inspiracja: Sophie Dahl. "Na każdą porę. Rok w przepisach"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

uwielbiam soczewicę, więc na pewno spróbuję!
OdpowiedzUsuńWygląda świetnie i jest to pełna micha zdrowia :)
OdpowiedzUsuńPycha! Też mam w planach sałatkę z soczewicy :)
OdpowiedzUsuńMiód Manuka za 202 zł?! To jest kpina albo coś źle oznaczyli! Toż nikt tego nie kupi, skoro w innych sklepach cena najmniejszego słoiczka to 40-50 zł max. W internecie też.
OdpowiedzUsuńRozbawiło mnie to.
Nominowałam Cię do Liebster Blog :) Mam nadzieję, że odpowiesz :)
OdpowiedzUsuńCzy można zastąpić mięte czymś innym ! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń